A*Men – zielone kakao

     Thierry Mugler wydaje mi się marką trochę niedocenianą. Przynajmniej w Polsce. Do tej pory miałem okazję testować dwa zapachy z logo TM (Mugler Cologne i Alien) i oba zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie. Nadszedł zatem czas by sięgnąć po najbardziej znaną męską kompozycję Mugler’a. Zanim jednak przejdę do recenzji A*Men chciałbym napisać kilka słów o Angel. Bowiem to właśnie ich męskim odpowiednikiem są opisywane dziś perfumy. Angel powstały w 1992 i zapoczątkowały trend na zapachy gourmand. Ich czekoladowo-karmelowy aromat nie przypominał niczego, co do tej pory pojawiło się w perfumerii. Kobiety oszalały na ich punkcie. Idąc za ciosem, w 4 lata później Thierry Mugler zdecydował się stworzyć męską wersję Anioła. I choć obie kompozycje utrzymane są w podobnym klimacie (nawet nazwy mają podobne, religijne konotacje), da się zauważyć kilka różnic. Jak zatem pachnie A*Men? Tego dowiecie się z mojej dzisiejszej recenzji.

Read More

Prezent dla niej – Alien

     W porównaniu do czołowych mainstreamowych marek perfum oferta Thierry’ego Mugler’a nie jest zbyt bogata. Znaleźć w niej jednak można kompozycje naprawdę ciekawe. Zaliczyć do nich należy między innymi A*Men, Mugler Cologne a także bohatera dzisiejszego wpisu – Alien. W odróżnieniu od dwóch pierwszych Alien jest jednak dedykowany stricte kobietom. Zapach stworzony w 13 lat po premierze Angel docelowo odnieść miał podobny sukces, i choć nie znam oficjalnych wyników sprzedaży tych perfum to jednak niewątpliwie zwróciły one moją uwagę. Z tego też względu postanowiłem zaprezentować je w ramach cyklu Prezent dla niej. Oto bowiem kompozycja, która w każdej z pań obudzi boginię słońca. A przynajmniej tak twierdzi oficjalna strona marki. A jak jest w rzeczywistości? Czy Alien naprawdę ma w sobie jakiś nieziemski pierwiastek? Postanowiłem przekonać się osobiście.

Read More

Mugler Cologne – letnie orzeźwienie cz. I

     Lato w Polsce bywa kapryśne. Zdarzają się dni gorące, trafiają się też chłodne i deszczowe. Dobrze jednak być przygotowanym na obie te możliwości. Dzisiejszy wpis jest pierwszym z nowego cyklu, w którym chcę przedstawić trzy zapachy o bardzo silnych właściwościach orzeźwiających, idealne na upalne letnie dni. Jako bohatera pierwszego wpisu wybrałem zaś Mugler Cologne Thierry’ego Mugler’a. Perfumy te powstały w 2001 roku a ich autorem jest sam Alberto Morillas. Hiszpan doskonale sprawdza się jako twórca zapachów utrzymanych w kolońskim klimacie, zatem powierzenie mu zadania skomponowania prezentowanych dziś perfum nie może dziwić. Można za to spodziewać się, że w składzie Cologne wystąpi któraś z ulubionych woni Morillas’a, w tym przypadku jest to zaś aromat kwiatu pomarańczy. Jeśli chcecie się dowiedzieć w jaki sposób został on przedstawiony w recenzowanej dziś kompozycji zapraszam do lektury!

Read More