Uwaga, klasyk! – Le Mâle

Recenzowane dziś na blogu perfumy stanowią bez wątpienia jeden z największych zapachów lat 90’ XX wieku. Zaś dla ich twórcy – Francis’a Kurkdjian’a – okazały się przepustką do wielkiej międzynarodowej kariery. Co ciekawe, Francuz stworzył ten zapach będąc zaledwie praktykantem w paryskim oddziale Shiseido. Formuła Le Mâle okazała się jednak na tyle unikatowa, że natychmiast zwróciła uwagę najważniejszych osób w firmie, które podjęły decyzję by uczynić z niego flagowe męskie perfumy domu mody Jean-Paul’a Gualtier. Na czym w takim razie polega unikatowość skomponowanego przez Kurkdijian’a zapachu? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w niniejszym wpisie.

Read More

Fleur du Mâle – mężczyzna (nie)stereotypowy

     Bohater dzisiejszego wpisu - Fleur du Mâle - przez część krytyków uznawany jest za flanker kultowego Le Mâle z 1995 roku. Osobiście zaliczam się jednak do grupy, która nie zgadza się z taką opinią. Pomimo kilku podobieństw (flakon, nuty bazy) uważam, że różni się on na tyle by stanowić odrębny perfumowy byt. Szczególnie, że flankery Le Mâle charakteryzują się dość zbliżoną do oryginału nazwą (Le Beau Mâle, Le Mâle Terrible, Ultra Mâle). Natomiast recenzowane dziś perfumy nazwane zostały na cześć tomu poezji Charles’a Baudelaire’a pod tytułem Les Fleurs du Mal (fr. Kwiaty Zła). Francuski pisarz dostarcza najwyraźniej inspiracji twórcom perfum, bowiem jego nazwiskiem oznaczona została również jedna z kompozycji szwedzkiej marki Byredo. Co istotne, w swojej poezji Baudelaire niejednokrotnie zwracał uwagę na znaczącą rolę zapachu w naszym życiu. Jak zatem pachnie to dedykowane mu dzieło?

Read More

Kokorico - z wizytą na plantacji kakao

     Jean Paul Gaultier lubi szokować. Nie inaczej było w przypadku zaprezentowanego światu w 2011 roku Kokorico. Perfumy te reklamowane są jako potężny afrodyzjak, swoją nazwą imitować zaś mają krzyk koguta. Zgodnie z informacjami zawartymi w materiałach prasowych jest to jednocześnie krzyk bojowy, jak i miłosny okrzyk ekstazy. Warto w tym miejscu dodać, że w kulturze francuskiej kogut postrzegany jest jako symbol męskości, nic więc dziwnego, że posłużył za inspirację dla omawianej kompozycji. Ciekawe jest również to, co sami twórcy zapachu – Annick Menardo i Olivier Cresp – mówią o swoim dziele. Zgodnie ze stworzoną przez nich koncepcją Kokorico przypominać na wyżej wspomniany krzyk i rozpoczynać się intensywnie zaś z czasem stawać się coraz lżejszym i delikatniejszym. Taki efekt osiągnąć można poprzez nadmierne użycie w składzie piżma. Za męski charakter tych perfum odpowiadać ma natomiast ich główny składnik tj. ziarno kakao. We współczesnej perfumerii wiele jest zapachów opartych na czekoladowo-kakaowych nutach, z L’Instant de Guerlain pour Homme od Guerlain i A*Men Thierry’ego Mugler’a na czele. Sprawdźmy więc jak tle tak silnej konkurencji prezentuje się Kokorico.

Read More