Olfaktoryczna anatomia – cypriol, czyli aromatyczny kuzyn papirusu

W ramach dzisiejszego wpisu z cyklu Olfaktoryczna anatomia zdecydowałem się przedstawić popularny, a jednak mało znany składnik perfum. A konkretnie cypriol. Zwany również nagarmotha. Jego aromat ceniony jest zaś miedzy innymi za nadawanie wonnym kompozycjom zmysłowej szorstkości oraz tajemniczości. Jak się go jednak pozyskuje i w jaki sposób trafił do współczesnej perfumerii? Tego dowiecie się z dalszej części niniejszego tekstu.

Read More

Serpentine – londyńska awangarda

Po niedawnej recenzji Yoyogi pomyślałem, że jeszcze raz sięgnę po perfumy Comme des Garçons. Ale tym razem z regularnej linii. I tak, mój wybór padł na Serpentine. Przyznam się jednak, że w tym wypadku jedynym kryterium podejmowania decyzji była nazwa. Ta posiadana przez opisywane dziś perfumy jest bowiem dość wieloznaczna. Może kojarzyć się z wężami (ang. serpent) lub górskimi serpentynami. Tymczasem okazało się, że kompozycja inspirowana jest położoną w Kensington Park w Londynie Serpentine Gallery! A więc miejscem, gdzie prezentowana jest sztuka współczesna. Sam zapach stanowi natomiast próbę zobrazowania natury w mieście. Brzmi intrygująco? Jeśli tak, to zapraszam do lektury dalszej części niniejszego wpisu.

Read More