Un Jardin sur le Nil – nad rzeką życia

Dziś na blogu drugi po Un Jardin en Méditerranée zapach z ogródkowej serii Hermès’a. Tym razem mój wybór padł zaś na Un Jardin sur le Nil. Kompozycja ta powstała w 2005 a jej autorem, podobnie jak wszystkich pozostałych w tej linii (z wyjątkiem najnowszego Un Jardin sur la Lagune), jest Jean-Claude Ellena. Tym razem za jego sprawą przenosimy się jednak w deltę Nilu. To właśnie życiodajnym wodom tej rzeki swój rozwój zawdzięcza jedna z największych starożytnych cywilizacji. Egipcjanie wykorzystali żyzne muły niesione przez Nil i wokół terenów delty stworzyli swoje imperium. Nil miał też znaczenie religijne. Ja jednak zainteresowałem się tymi perfumami ze zgoła innego powodu. Są one bowiem częścią kolekcji mojej dziewczyny. Już w tym miejscu zaznaczam jednak, że zgodnie z oficjalnymi materiałami reklamowymi, kompozycja ta dedykowana jest zarówno paniom jak i panom. Ale wszyscy wiemy jak to jest z reklamami. Przekonajmy się zatem czy i w rzeczywistości Un Jardin sue le Nil posiada tak uniwersalny charakter.

Read More

Uwaga, klasyk! – L’Eau d’Issey Pour Homme

Dziś na blogu drugi – po Kenzo pour Homme – wielki klasyk rodem z Japonii. Mowa oczywiście o L’Eau d’Issey Pour Homme. Kompozycja ta powstała w 1994 i wpisuje się w bardzo popularny w tamtym okresie nurt perfum cytrusowo-wodnych. Jednak dzięki pomysłowości autora udało jej się wybić na tle konkurencji a swoją popularność utrzymała po dzień dzisiejszy. Jeśli zaś chodzi o samego Jacques’a Cavallier’a to dla niego również był to dobry czas, bowiem zaledwie rok później stworzył on innego wielkiego klasyka jakim jest Opium pour Homme. Wróćmy jednak do bohatera dzisiejszej recenzji. Co  takiego przesądziło o wielkim sukcesie L’Eau d’Issey? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w niniejszym wpisie.

Read More

XS pour Homme – w nadmiarze?

Bohater dzisiejszego wpisu – XS pour Homme – to jeden z dużych zapachów lat 90’ XX wieku. Jednak nie na tyle duży, by zyskać miano klasyka. Jego nazwa stanowi zaś swoistą grę słów. XS wymawia się bowiem bardzo podobnie jak excess (ang. nadmiar). Czy zatem znajdziemy tu - charakterystyczne dla okresu, w którym powstawał - przeładowanie składników? A może chodzi o coś jeszcze innego? Oznaczenie XS (ang. extra small) znajdziemy też przecież na metkach w sklepach odzieżowych. Nie podejrzewam jednak, aby włodarze Paco Rabanne chcieli umniejszać rangę swoich perfum. Trzymajmy się zatem wersji z nadmiarem. I przekonajmy się czego w dziele Gérard’a Anthony’ego i Rosendo Mateu jest za dużo.

Read More

Hugo Man – mentolowe orzeźwienie

Hugo Boss zdecydowanie nie należy do moich ulubionych producentów perfum. Niemniej, jego popularność w Polsce jest na tyle duża, iż postanowiłem przybliżyć czytelnikom Agar i Piżmo kolejne po Boss Bottled pachnidło niemieckiej marki. Mój wybór padł zaś na Hugo Man. Kompozycja ta powstała w 1995 roku a jej autorem jest mało znany perfumiarz – Bob Aliano. Same perfumy do anonimowych jednak na pewno nie należą. Recenzowany dziś zapach to jedna z najpopularniejszych pozycji w portfolio Hugo Boss. Ja również miałem z nią kontakt na długo zanim jeszcze zacząłem prowadzić bloga. Stałych czytelników nie zdziwi raczej, jeśli w tym miejscu napiszę, że Hugo Man gościł kiedyś w toaletce mojego taty. Ale czy i po nim pozostały mi równie traumatyczne wspomnienia jak po Boss Bottled? Sprawdźcie sami czytając dzisiejszą recenzję.

Read More

Uwaga, klasyk! – Acqua di Giò Pour Homme

W dzisiejszym wpisie postanowiłem zmierzyć się z kolejnym po Boss Bottled i Chanel - Allure klasykiem, którego kiedyś używał mój tata. Zapachem tym jest zaś Acqua di Giò Pour Homme. Kompozycja ta powstała w 1996 roku a jej autorem jest Jacques Cavalier. Swoim charakterem stworzone przez Francuza perfumy oddają niemal wszystko to, co w latach 90’ XX wieku działo się w męskiej perfumerii. Znajdziemy tu więc zarówno bogactwo składników jak i morskie inspiracje. Nie może więc dziwić fakt, że Acqua di Giò szybko stał się jednym z najpopularniejszych zapachów w tamtych czasach. Niemniej, nawet i dziś w USA pozostaje on jedną z najlepiej się sprzedających kompozycji dedykowanych mężczyznom. Sprawdźmy zatem czemu zawdzięcza swój sukces.

Read More

Higher – sięgnąć nieba

     Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis choć trochę zaskoczy stałych czytelników bloga. Na jego bohatera wybrałem bowiem zdecydowanie mało znany zapach jednej z najbardziej znanych marek w branży perfum. Kompozycje takie jak Eau Sauvage, Fahrenheit czy Dior Homme cieszą się niesłabnącą popularnością. Higher nigdy takiej nie zdobył. I pewnie już nie zdobędzie. Niemniej perfumy te zwróciły moją uwagę do tego stopnia, że postanowiłem poświęcić kilka dni, aby lepiej je poznać. Dziś mam przyjemność podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami na temat zapachu, który oficjalna strona Dior reklamuje jako współczesny i miejski. Szczególnie to drugie słowo zwraca uwagę, prawda?

Read More

Geranium pour Monsieur – poranek w górach

     Nareszcie! Nareszcie mam możliwość recenzować zapach z oferty Frédéric’a Malle – jednej z najciekawszych obecnie marek perfum. Stworzona przez Francuza w ramach Editions de Parfums kolekcja budziła moje zainteresowania odkąd tylko zacząłem pasjonować się perfumami. Zgodnie z tym, co słyszałem, w jej składzie znaleźć można wiele perełek. Tym większa była moja radość, kiedy udało mi się zdobyć próbki dwóch zapachów z oferty Malle. Dziś recenzja pierwszego z nich. Geranium pour Monsieur powstał w 2009 roku a jego twórcą jest Dominique Ropion. W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że do tej pory nie miałem jeszcze okazji opisywać żadnego z dzieł Francuza, tym bardziej byłem więc ciekaw Geranium. Perfumy te opisywane są jako wyrafinowana alternatywa dla przeciętnych zapachów z grupy fougère. Sprawdźmy zatem czy rzeczywiście tak jest.

Read More

Light Blue pour Homme – od wyspy do wyspy

     Powstały w 2007 roku Light Blue pour Homme jest odpowiedzią na sukces jaki wśród kobiet odniósł starszy o sześć lat, damski Light Blue. Również i tutaj twórcom przyświecała idea stworzenia świeżego zapachu o sportowym charakterze. Nowoczesnego i zmysłowego, a jednocześnie oddającego śródziemnomorskiego ducha. Nie może zatem dziwić fakt, że zadanie skomponowania recenzowanych dziś perfum powierzone zostało Alberto Morillas’owi. Hiszpan doskonale sprawdza się jako autor zapachów lekkich i niezobowiązujących, mających jednak w sobie to coś. Czy Light Blue pour Homme również zalicza się do tej grupy? Odpowiedź znajdziecie w niniejszej recenzji.

Read More

Neroli Portofino – letnie orzeźwienie cz. III

     Portofino to niewielki kurort położony we Włoszech, na południe od Genui. I to właśnie tym miasteczkiem inspirowany jest bohater ostatniej części trylogii Letnie orzeźwienie. Neroli Portofino to zapach stworzony w 2001 roku przez Rodrigo Flores-Roux w ramach linii Tom Ford Private Blend. Co ciekawe, Meksykanin nie stworzył go od zera a jedynie udoskonalił kompozycję, którą wcześniej opracował dla własnych potrzeb. We Freshie, bo tak nazywa się pierwowzór prezentowanych dziś na blogu perfum, starał się on zamknąć aromaty swojego dzieciństwa – przede wszystkim zaś woń kwiatu pomarańczy. W Neroli Portofino dopracował on jeszcze tę koncepcję, wzbogacając ją o wyraźne kolońskie akcenty. Sprawdźmy zatem jak pachną te perfumy i czy słusznie uchodzą za ikonę nowoczesnej świeżości.

Read More

Eau d’Orange Verte – letnie orzeźwienie cz. II

Gdy upał robi się wyjątkowo nieznośny należy sięgnąć po coś, co szybko przyniesie ulgę, schłodzi i da nam poczucie orzeźwienia. Jeśli chodzi o perfumy to dla mnie numerem jeden w tego typu sytuacjach jest Eau d’Orange Verte. Zapach ten został stworzony w 1979 przez Françoise Caron (siostrę Olivera Cresp’a) i od lat stanowi o sile kolońskiej linii Hermès’a. Od czasu swojej premiery przeszedł jednak kilka reformulacji, z czego ostatnia – dokonana w 2009 roku przez Jean-Claude’a Ellenę – w znacznym stopniu zmieniła kompozycję tych perfum. Niestety, nie dane mi było poznać wersji vintage, natomiast Eau d’Orange Verte w obecnej postaci zrobił na mnie na tyle duże wrażenie, że już jakiś czas temu na stałe włączyłem go do swojej kolekcji. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego perfumy te wywarły na mnie aż tak duże wrażenie zapraszam na nową recenzję.

Read More