English Fern – paproć rodem z Sherwood

     Anglia – kraj gentlemanów, Robin Hood’a i herbatki o piątej. To również z niej pochodzi bohater dzisiejszego wpisu - English Fern od Penhaligon’s. Ale, aby w pełni zrozumieć te perfumy, oprócz zmiany miejsca musimy jeszcze przenieść się w czasie. I to całkiem sporo, recenzowana dziś kompozycja powstała bowiem w 1910 roku! Dodam też, że stanowiła ona próbę odpowiedzi na zapach jeszcze starszy, obecnie cieszący się zasłużonym statusem klasyka - Fougère Royale marki Houbigant z 1882 roku. W tej sytuacji nie muszę już chyba dodawać do jakiej rodziny perfum zalicza się English Fern. Fougère to historycznie najstarsza kategoria męskich zapachów. A skoro jest tak wiekowa to należałoby chyba sprawdzić jak długą brodę ma bohater dzisiejszej recenzji. Bez zbędnej zwłoki przedstawiam zatem English Fern!

Read More

Sartorial – skrojony na miarę

     Mający swój rynkowy debiut w 2010 roku Sartorial brytyjskiej marki Penhaligon’s w założeniu stanowić ma nowoczesną wariację na temat zapachów z grupy fougère. I już na podstawie tej informacji powziąć można pewne podejrzenia co do charakteru kompozycji. Jako dodatkowa inspiracje do jego stworzenia posłużyła zaś angielska sztuka krawiectwa. Nosząc Sartorial powinniśmy czuć się niczym w ekskluzywnym zakładzie krawieckim (a konkretnie w Norton & Sons przy Savile Row). W opisie na oficjalnej stronie Penhaligon’s znaleźć można też porównanie do eleganckiego trzyczęściowego garnituru. Aby osiągnąć opisany wyżej efekt zadanie skomponowania tych perfum powierzone zostało nie byle komu, ich autorem jest bowiem Bertrand Duchafour. Jeśli chcecie dowiedzieć się jak Francuz poradził sobie z postawionym przed nim wyzwaniem zapraszam do zapoznanie się z dzisiejszą recenzją.

Read More

Juniper Sling – sposób na malarię

     Historia ginu z tonikiem sięga jeszcze czasów kolonialnych. W tamtym okresie stacjonujący w Azji i Afryce brytyjscy żołnierze w celu ochrony przed malarią przyjmowali rozpuszczoną w wodzie sodowej chininę. Jednak, aby złagodzić gorzki smak tego napoju często dodawali do niego również gin. I tak powstał jeden z najbardziej znanych dziś koktajli, którego szczyt popularności przypadł na Londyn i lata 20’ XX wieku. I to właśnie im dedykowany jest zaprezentowany w 2012 roku Juniper Sling. Stworzony przez Oliviera Cresp’a dla angielskiej marki Penhaligon’s zapach nie jest jednak pierwszym, który eksploruje ten region olfaktorycznej mapy. Wcześniej swoją interpretację  aromatu jałowca przedstawił choćby Jean-Claude Ellena w skomponowanym dla Editions de Parfums Frédéric Malle Angéliques Sous la Pluie. Zresztą podobieństw między tymi dwoma perfumami jest jeszcze kilka. Sprawdźmy zatem czym dzieło Cresp’a różni się od kompozycji Elleny.

Read More