L’Eau – czystość absolutna

Dziś na Agar i Piżmo powraca Serge Lutens. A wraz z nim L’eau. Kompozycja zapowiadana jako jedyne w swoim rodzaju anty-perfumy. Francuskiej marce zależało bowiem na stworzeniu kompozycji czystej i transparentnej. Takiej, którą nosiłoby się niezwykle komfortowo. Do tego stopnia, że można by o niej nawet zapomnieć. Ale czy w takim wypadku jest w ogóle sens używać perfum? L’Eau ma udowadniać, że tak. Moim zdaniem Christopher’em Sheldrake’iem, któremu powierzono skomponowanie recenzowanego dziś zapachu, stanął tu przed naprawdę trudnym zadaniem. A jak sobie z nim poradził? Tego dowiecie się z niniejszego wpisu.

Read More

For Him – zmysłowość ekstremalna?

Męska linia perfum marki Narciso Rodriguez nie jest zbyt bogata. Obecnie znajduje się w niej zaledwie pięć kompozycji. Do tej pory na blogu miałem zaś przyjemność recenzować jedynie Narciso Rodriguez For Him Bleu Noir. Zapach ten zrobił na mnie naprawdę dobre wrażenie. Z tego też względu postanowiłem zapoznać się z jego protoplastą – oryginalnym For Him. Perfumy te powstały w 2007 i to właśnie one dały początek całej męskiej kolekcji Narciso Rodriguez’a. Od razu widać, że amerykańskiej marce zależało na debiucie z przytupem, bowiem na autora kompozycji wybrano samego Francis’a Kurkdjian’a. Przekonajmy się zatem jak Francuz poradził sobie z zadaniem stworzenia zapachu subtelnego i tajemniczego a jednocześnie dynamicznego i charyzmatycznego (parafraza opisu na oficjalnej stronie marki).  

Read More

Baraonda – pijani piżmem

Baraonda po włosku oznacza zgiełk lub zamęt. Nazwę tę noszą także najmłodsze perfumy w ofercie Nasomatto. W ich przypadku ciężko jednak mówić o chaosie, choć obecność niektórych nut może być zaskakująca. Na pewno zaskakujący jest natomiast fakt, że Baraonda w ogóle powstała. W 2014 roku wraz z premierą Blamage Alessandro Gaultieri ogłosił bowiem światu zakończenie projektu Nasomatto (a także narodziny nowego - Orto Parisi). Niemniej, zaledwie w dwa lata później światło dzienne ujrzała nowa kompozycja z tej linii. I od razu wzbudziła sporo emocji. Niekoniecznie tych dobrych. Jakiś czas temu próbka tych perfum trafiła zaś w moje ręce i dziś nie bez pewnej ekscytacji przedstawiam Wam moją recenzję Baraonda.

Read More

For Him Bleu Noir – współczesna elegancja

     Mający premierę w ubiegłym roku For Him Bleu Noir amerykańskiego projektanta mody Narciso Rodriguez’a podzielił komentatorów. Część uznała go za jedną z najważniejszych męskich premier 2016 roku inni natomiast uznali, że są to perfumy zaledwie trochę lepsze od przeciętnych. Zarzucano mu też wtórność, zarówno w stosunku do oryginalnego For Him jak i takich dział jak Déclaration Cartier’a czy Terre d’Hermes, a nawet Red Vetiver od Montale. To wystarczyło bym samemu zdecydował się na testy. Osobiście nigdy też nie uważałem, że wtórność musi od razu dyskredytować zapach, co starałem się wykazać między innymi we wpisie poświęconym La Yuqawam pour Homme. Wracając jednak do naszego dzisiejszego bohatera to muszę stwierdzić, że po kilkudniowych testach tych perfum mogę zaliczyć się do grupy ich zwolenników. Tym samym zapraszam na recenzję Narciso Rodriguez For Him Bleu Noir (tak brzmi pełna nazwa zapachu) - kompozycji stanowiącej jedne z najciekawszych zaprezentowanych w 2016 roku męskich perfum.

Read More