Prezent dla niej – La Petite Robe Noire

Jako że powoli zbliża się Boże Narodzenie pomyślałem, że warto byłoby, aby na blogu pojawił się wpis z cyklu Prezent dla niej. Tym razem na bohatera recenzji wybrałem zaś La Petite Robe Noire (fr. mała czarna sukienka) autorstwa Thierry’ego Wasser’a. Obecna wersja (wcześniej dostępne były dwa inne warianty - z 2009 i 2011 roku - oba wycofane) tych perfum powstała w 2012 roku i mimo młodego wieku szturmem podbiła serca milionów kobiet na całym świecie. Do takiego stanu przyczyniła się zapewne również kampania reklamowa, w szczególności promujące zapach grafiki przestawiające personifikację tytułowej małej czarnej. Ale czy La Petite Robe Noire broni się i bez nich? Tego dowiecie się z niniejszej recenzji.

Read More

Prezent dla niej – La Panthère

     Dziś na blogu kolejna odsłona cyklu Prezent dla niej. A w niej spotkanie z francuską marką Cartier i jedną z młodszych kompozycji w jej portfolio - La Panthère. Perfumy te powstały w 2014 roku a ich autorką jest Mathilde Laurent. Według Francuzki każda kobieta ma w sobie coś z kocicy, stąd za inspirację dla recenzowanego dzisiaj zapachu posłużyła tytułowa pantera. W naturze zwierzęta te od zawsze budzą ludzką fascynację. Jednak La Panthère to także przydomek jaki nosiła Jeanne Toussaint – dyrektor artystyczny Cartier w latach 1933-1968. Kobieta niezwykła i pełna ognistego temperamentu. A jak jest w przypadku dzieła Laurent? Czy autorce udało się stworzyć perfumy, które pasowałyby do Toussaint? A może jej interpretacja dzikiego kota jest zupełnie inna? Przekonajcie się sami czytając niniejszy wpis.

Read More

Prezent dla niej – Alien

     W porównaniu do czołowych mainstreamowych marek perfum oferta Thierry’ego Mugler’a nie jest zbyt bogata. Znaleźć w niej jednak można kompozycje naprawdę ciekawe. Zaliczyć do nich należy między innymi A*Men, Mugler Cologne a także bohatera dzisiejszego wpisu – Alien. W odróżnieniu od dwóch pierwszych Alien jest jednak dedykowany stricte kobietom. Zapach stworzony w 13 lat po premierze Angel docelowo odnieść miał podobny sukces, i choć nie znam oficjalnych wyników sprzedaży tych perfum to jednak niewątpliwie zwróciły one moją uwagę. Z tego też względu postanowiłem zaprezentować je w ramach cyklu Prezent dla niej. Oto bowiem kompozycja, która w każdej z pań obudzi boginię słońca. A przynajmniej tak twierdzi oficjalna strona marki. A jak jest w rzeczywistości? Czy Alien naprawdę ma w sobie jakiś nieziemski pierwiastek? Postanowiłem przekonać się osobiście.

Read More

Prezent dla niej – Mûre et Musc

W dzisiejszej odsłonie cyklu Prezent dla niej postanowiłem zaryzykować i zaprezentować zapach z półki opatrzonej napisem perfumy niszowe. Nie ma się jednak czego obawiać, bowiem bohater dzisiejszego wpisu - Mûre et Musc – nie jest jakimś dziwnym olfaktoryczny eksperymentem, stanowi natomiast jedno z najlepszych ujęć owoców leśnych jakie dane mi było poznać. Pod tym względem znacząco wyprzedził zresztą swoje czasy, zaprezentowany został bowiem w 1978 roku, czyli na długo przed modą na tego typu kompozycje zapachowe. Nie może więc dziwić fakt, że perfumy te to jeden z bestsellerów w ofercie L’Artisan Parfumeur. Od razu wypada też zaznaczyć, że w 2008 roku zapach przeszedł reformulację. Nie znam wersji vintage i choć podobno była one jeszcze lepsza, to i tak Mûre et Musc w swojej obecnej postaci zrobił na mnie na tyle duże wrażenie, że postanowiłem zaprezentować go na blogu. Jak więc pachnie to niszowe dzieło?

Read More

Prezent dla niej – Trésor

     W dzisiejszej odsłonie cyklu Prezent dla niej postanowiłem zaprezentować zapach nieco trudniejszy, który nie każdej kobiecie przypadnie do gustu. W moim odczuciu są to jednak perfumy, które zdecydowanie warto poznać. Mowa o zaprezentowanym w 1990 roku Trésor (fr. skarb) od Lancôme. Już na wstępie chciałbym też zaznaczyć, że brzoskwinia nie jest łatwym tematem przewodnim, Sophie Grojsman - autorce omawianej dziś kompozycji - udało się jednak stworzyć zapach naprawdę nietuzinkowy i daleki od banału. W latach 90’ XX wieku perfumy te były wielkim przebojem i choć do dnia dzisiejszego sprzedają się nie najgorzej to wszystko wskazuje, że lata swojej największej świetności mają już za sobą. A szkoda, bo obok Poême to moim zdaniem najlepszy zapach w portfolio Lancôme.

Read More

Prezent dla niej - Perles de Lalique

Dziś na blogu drugi wpis z cyklu Prezent dla niej, w którym przedstawiam zapachy damskie, z którymi warto zaznajomić swoje partnerki. Bohaterem niniejszej recenzji jest zaś Perles de Lalique – moim zdaniem jedne z najlepszych kobiecych perfum powstałych w XXI wieku. Ta mająca premierę w 2006 roku kompozycja przez producenta określana jest jako nowoczesny szypr, stanowiący odę do nieprzemijającej kobiecości. Brzmi ekscytująco, prawda? W założeniu dzieło Natalie Lorson odzwierciedlać ma uczucie jakie towarzyszy kobiecie wkładającej naszyjnik z pereł. Przywoływać w pamięci ich jedwabisty dotyk na skórze oraz zapewniać poczucie piękna i elegancji. Moim zdaniem Perles de Lalique doskonale spełnia powyższe założenia, co postaram się wykazać w niniejszym wpisie. 

Read More

Prezent dla niej - Chance

     W życiu każdego mężczyzny przychodzi kiedyś taki moment, kiedy trzeba kupić prezent kobiecie. Teoretycznie niezłym wyborem zawsze wydają się biżuteria i perfumy, dobrze jest jednak wcześniej znać gust osoby, którą mamy obdarować. Bez tej wiedzy łatwo jest przestrzelić, o czym sam się kiedyś przekonałem i o czym na pewno napiszę jeszcze na blogu (dodam tylko, że w sytuacji, o której myślę to ja akurat byłem obdarowany a moja koleżanka do tej pory nie wie jaki olfaktoryczny koszmar mi zafundowała). Dlatego właśnie dzisiejszym wpisem chciałbym zapoczątkować cykl poświęcony damskim zapachom, które ze względu na swoją wysoką jakość oraz uniwersalność mogą stanowić dobry pomysł na prezent. Jako pierwszy wybrałem zaś Chance od Chanel w wersji eau de parfum.

Read More