Stronger with You – siła słodyczy

Dziś na bloga powraca marka Armani. A wraz z nią trafia tu jedna z nowszych kompozycji w portfolio włoskiego domu mody. Stronger with You. Zapach ten powstał zaledwie rok temu w ramach linii Emporio Armani. Jego autorką jest natomiast Cecile Matton. Wejściu tych perfum na rynek towarzyszyła zaś jednoczesna premiera wersji damskiej – Because It’s You. Wspólnie duet ten oferować ma nam olfaktoryczne wcielenie nowoczesnej miłości. Sam Stronger with You przedstawiany jest natomiast jako czarujący, tajemniczy i emanujący pewnością siebie. Spróbujmy zatem odkryć choć część jego tajemnic. Dodatkowo, zachęcam też do obejrzenia całkiem przyjemnego spotu reklamowego promującego oba zapachy.

Read More

Uwaga, klasyk! – Acqua di Giò Pour Homme

W dzisiejszym wpisie postanowiłem zmierzyć się z kolejnym po Boss Bottled i Chanel - Allure klasykiem, którego kiedyś używał mój tata. Zapachem tym jest zaś Acqua di Giò Pour Homme. Kompozycja ta powstała w 1996 roku a jej autorem jest Jacques Cavalier. Swoim charakterem stworzone przez Francuza perfumy oddają niemal wszystko to, co w latach 90’ XX wieku działo się w męskiej perfumerii. Znajdziemy tu więc zarówno bogactwo składników jak i morskie inspiracje. Nie może więc dziwić fakt, że Acqua di Giò szybko stał się jednym z najpopularniejszych zapachów w tamtych czasach. Niemniej, nawet i dziś w USA pozostaje on jedną z najlepiej się sprzedających kompozycji dedykowanych mężczyznom. Sprawdźmy zatem czemu zawdzięcza swój sukces.

Read More

Code – współczesny kodeks uwodzenia

     Zaprezentowany światu w 2004 roku Code to pierwsze orientalne męskie perfumy w portfolio Armani. I już z tego tylko względu oczywiste było, że muszę je poznać. Oficjalna strona marki przedstawia ten zapach jako wyrafinowany i zmysłowy. A także tajemniczy i nowoczesny. Taki, któremu nie można się oprzeć. Brzmi zachęcająco, prawda? Jeśli zaś wziąć pod uwagę potężną kampanie reklamową i fakt, że twarzami Code były takie gwiazdy jak Enrique Palacios i Chris Pine to kompozycja ta musiała odnieść sukces. Ale czy zasłużony? Czy jedne z najpopularniejszych dziś męskich perfum, dzieło dwóch świetnych perfumiarzy – Antoine’a Lie i Antoine’a Maisondieu, naprawdę warte jest swojej ceny? I czy niezwykły czar Orientu da się zamknąć w ramy produktu przeznaczonego dla masowego odbiorcy w USA i Europie? Na te i inne jeszcze pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszej recenzji.

Read More

Eau d’Arômes – skrzynia pełna mandarynek

     Po opublikowanej na blogu kilka miesięcy temu recenzji Eau de Cèdre dziś postanowiłem zaprezentować kolejny zapach wywodzący się od klasyka, jakim jest Eau pour Homme z 1984 roku. Mój wybór padł zaś na Eau d’Arômes. Oficjalna strona marki Armani określa tę kompozycję jako elegancką, żywą i kontrastową. Czy zapach ten faktycznie spełnia powyższe założenia? Wydaje mi się, że tak. W tym miejscu wypada mi dodać, że materiału do dzisiejszej recenzji miałem pod dostatkiem, posiadam bowiem własny flakon tych perfum. Niemniej aż do czasu, gdy rozpocząłem testy Eau d’Arômes nie zdawałem sobie sprawy ze złożoności tego zapachu. Okazuje się jednak, ze nawet kompozycja, która wydaje nam się dobrze znana potrafi czasem zaskoczyć. W jaki sposób? Tego dowiecie się z poniższego wpisu.

Read More

Eau de Cèdre – strumień w sercu lasu

      Jest rok 1984. Roger Pellegrino, twórca słynnego One Man Show, komponuje na zlecenie domu mody Armani perfumy o nazwie Eau pour Homme. Przypominający swoją stylistyką Eau Sauvage zapach szybko zyskuje popularność stając się jedną z flagowych kompozycji marki. A teraz przenieśmy się w czasie. Jest rok 2015. Armani prezentuje trzy nowe zapachy nawiązujące do wielkiego klasyka: Eau d'Arômes, Eau De Nuit oraz bohatera dzisiejszego wpisu -  Eau de Cèdre. Choć wszystkie mają wspólny rodowód różnice między poszczególnymi z nich są znaczne.  Prezentowany dziś na blogu zapach wydaje mi się najbardziej klasyczny i najmocniej z całej trójki zasługuje na miano prawdziwie męskich perfum. Co ciekawe, sam w sobie nie jest przy tym zapachem cedrowym! Producenci zastosowali tutaj zabieg podobny jak w przypadku pachnącego miodem i tuberozą Cèdre Serge'a Lutens'a tj. umieścili w tytule składnik, który współtworzy zapachową piramidę, nie jest jednak jej kluczowym elementem. Posiada natomiast niewątpliwie męskie konotacje. Jeżeli natomiast chcecie się dowiedzieć czym tak naprawdę pachnie Eau de Cèdre zapraszam do lektury niniejszego wpisu.

Read More