Silver Mountain Water – zimno, coraz zimniej cz. I

Dotychczas perfumy Creed gościły na blogu tylko raz. Ponad dwa lata temu, przy okazji recenzji Aventusa. Uznałem zatem, że najwyższy czas by na Agar i Piżmo pojawił się kolejny zapach angielskiej marki. Szczęśliwcem tym okazał się zaś Silver Mountain Water. Wraz z nim rozpoczynam zaś nowy, trzyczęściowy cykl zatytułowany Zimno, coraz zimniej. Pomyślałem, że w środku lata warto przyjrzeć się kilku kompozycjom, które mogą przynieść ukojenie w upalne dni. Wracając zaś do Silver Mountain Water to perfumy te powstały w 1995 a ich autorem jest przedstawiciel szóstego pokolenia rodu Creed’ów – Olivier. Inspirowane płynącymi w Alpach strumieniami, oddawać mają czystość wspomnianych gór. Tym bardziej więc zapragnąłem je poznać.

Read More

Aventus - ku chwale Napoleona!

     Aby uczcić 250. rocznicę swojego powstania dom perfumeryjny Creed wypuścił w 2010 roku nowy, dedykowany mężczyznom zapach - Aventus. Za inspirację do jego stworzenia posłużyła Olivier’owi Creed’owi jedna z najwybitniejszych postaci w historii Francji - Napoleon Bonaparte, Cesarz Francuzów, zaś składniki wyszukiwał sam przyszły dziedzic rodu Creed’ów - Erwin. I choć próbowałem ustalić czy założona zaledwie 9 lat przed narodzinami Napoleona marka ma jakiekolwiek związku z tym wybitnym wodzem nie udało mi się ustalić żadnych bezpośrednich powiązań uzasadniających taki wybór źródła inspiracji. Problem miałem też z samym zapachem. Najpopularniejszy obecnie perfum w portfolio Creed przy pierwszym teście nie zrobił na mnie większego wrażenia i dopiero kolejne dwa znacząco wpłynęły na poprawę mojej oceny. 

Read More