Bergamote 22 – cytrusowy linoskoczek
Po paru miesiącach od recenzji Tonka 25 nadszedł czas by ponownie sięgnąć po perfumy Le Labo. Tym razem zamówiłem jednak próbki dwóch zapachów, a jednym z nich jest Bergamote 22. Przy czym podobnie jak w przypadku wymienionego wcześniej pachnidła, także i tu autorką jest Daphné Bugey. Z tym, że nasz dzisiejszy bohater jest sporo starszy. Powstał bowiem w 2006. Na oficjalnej stronie francuskiej marki znaleźć można natomiast kilka ciekawostek na jego temat. Na przykład taką, że kompozycja ta łączy w sobie świeżość, słodycz i zmysłowość z talentem do akrobacji. Interesujące. Dodatkowo, przeczytać tam możemy, że w trakcie procesu tworzenia perfumy te nosiły kryptonim Fire Cologne. Czy zatem mają w sobie coś ognistego? Sprawdźmy.
Read More