Voyage d’Hermès – komu w drogę…

Podróż to jeden z najpopularniejszych motywów literackich. Jednak również i w perfumerii cieszy się on niemałym zainteresowaniem. Szczególnie dobrze widać to po portfolio Bertrand’a Duchaufour’a. Niemniej, także i inni twórcy chętnie sięgają po tę inspirację. Np. Jean-Claude Ellena. I to właśnie Francuz jest autorem recenzowanej dziś kompozycji. Voyage d’Hermès to perfumy, które powstały w 2010 roku jako odzwierciedlenie długotrwałych i niezwykłych związków łączących motyw podróży i markę Hermès. Muszę przyznać, że brzmi intrygująco. Niewątpliwie takie ujęcie tematu dało też Ellenie sporo twórczej swobody. Przekonajmy się zatem na jaką olfaktoryczną wyprawę tym razem zabiera nas Francuz i jego Voyage.

Read More

Sylwetki twórców – Bertrand Duchaufour

     Dziś na blogu mam przyjemność przedstawić sylwetkę kolejnego wielkiego twórcy perfum. Jednak w odróżnieniu od prezentowanych dotąd perfumiarzy Bertrand Duchaufour dużo silniej związany jest z perfumerią niszową. Niemniej regularnie współpracuje on także z największymi mainstreamowymi producentami. Obecnie związany jest z francuską marką L’Artisan Parfumeur, dla której stworzył między innymi takie dzieła jak Dzongkha, Mechant Loup czy Poivre Piquant. Na blogu miałem już natomiast przyjemność recenzować Timbuktu. Duchaufour nie jest jednak typowym in-house perfumer, bowiem jego umowa z L’Artisan’em pozwala mu realizować projekty także dla innych marek. Wśród skomponowanych przez niego zapachów znajdują się zatem również takie kompozycje jak kultowy Avignon z oferty Comme des Garçons, Penhaligon’s – Sartorial oraz Vaara, Jubilation XXV dla omańskiej marki Amouage oraz bardzo przeze mnie lubiane Bois d’Ombrie od Eau d’Italie.

Read More

Hommage à l’Homme – fiołkowo-oudowy Orient Express

     Hommage à l’Homme (fr. hołd dla mężczyzny) to jeden z moich ulubionych męskich zapachów na dzień. Jako inspirację do jego stworzenia posłużył Christine Nagel (obecnie Hermes) i Mathilde Bijaoui nieodzownie towarzyszący każdemu mężczyźnie motyw podróży. Jego odzwierciedleniem stał się natomiast dla twórczyń kursujący niegdyś z Paryża do Istambułu kultowy i luksusowy Orient Express. Co więcej flakon kolekcjonerskiej wersji Hommage à l’Homme Extrait de Parfum (środkowy na grafice u dołu strony, ok. 1200 euro za szt.) wzorowany jest na stworzonych przez René  Lalique'a na zlecenie Orient Express’u podobiznach Pied Pipper – flecisty z Hameln. Również skład perfum po trochu nawiązuje do przemierzanej przez ten pociąg trasy. Jeśli zatem chcecie dowiedzieć się jak pachnie bohater dzisiejszego wpisu, wsiadajcie, zaczynamy podróż!

Read More