10 Roam – dym nad dżunglą
Dziś na bloga powraca nowojorski Odin. A wraz z nim kompozycja zatytułowana 10 Roam (ang. szwendać się, wałęsać). Perfumy te wchodzą w skład tak zwanej czarnej linii i jak już część z Was zdołała się domyślić stanowią jej dziesiąty element. Sam zapach zbudowany jest natomiast w oparciu o grę czerni z bielą. Taki motyw nie jest nowością w perfumerii a na Agar i Piżmo pojawił się choćby za sprawą świetnego 04. Musc Maori od Parfumerie Générale. Co ciekawe, tam również mieliśmy do czynienia z numerowaniem kompozycji. Wróćmy jednak do bohatera dzisiejszego wpisu. W jaki sposób Jean-Claude Delville - twórca Roam – przedstawił w nim wspomniany kontrast? I czy zapowiedziane na oficjalnej stronie Odin wyobrażenie wilgotnego lasu tropikalnego naprawdę znajduje tu swoje odzwierciedlenie? Najlepiej przekonajcie się sami.
Read More