Baudelaire – w okowach brudnej cielesności

O Charles’ie Baudelaire wspominałem już przy okazji recenzji Fleur du Mâle Jean-Paul’a Gaultier’a. Tym razem na blog trafiają jednak perfumy zatytułowane nie na cześć jednego z jego dzieł, lecz ku chwale samego twórcy.  Mowa oczywiście o Baudelaire szwedzkiej marki Byredo. Zanim jednak przejdę do właściwej części recenzji chciałbym w skrócie przybliżyć sylwetkę francuskiego poety. Charles Baudelaire zaliczany jest do przedstawicieli takich nurtów jak parnasizm, symbolizm, turpizm czy przede wszystkim dekadentyzm. Jego utwory często zaś uznawane są za niemoralne a w swoim czasie podlegały także cenzurze. Ale czy kontrowersyjny styl Baudelaire’a znalazł jakiekolwiek odbicie w prezentowanych dziś perfumach? Tego dowiecie się z niniejszego wpisu.

Read More

Pulp – owocowy koktajl

     Jeżeli nie liczyć kompozycji cytrusowych, to owocowe zapachy rzadko pojawiają się na moim blogu. W zasadzie pomijając trylogię Figa w perfumach oraz zrecenzowane w ramach cyklu Prezent dla niej Trésor (brzoskwinia) i Mûre et Musc (jeżyny), do tej pory na Agar i Piżmo pojawiły się jedynie poziomkowy Black XS od Paco Rabanne oraz Creed – Aventus, czyli nowoczesny owocowy szypr z nutą czarnej porzeczki. Z tego właśnie względu postanowiłem wzbogacić tę grupę o kolejne perfumy. Mój wybór padł zaś na Pulp (ang. papka) sztokholmskiej marki Byredo. Zapach ten powstał w 2008 roku, a jego twórcą - podobnie jak recenzowanego przeze mnie jakiś czas temu Oud Immortel - jest Jérome Epinette. Francuz słynie zresztą z tego, że doskonale radzi sobie w tego typu kompozycjach, powierzenie mu misji stworzenia perfum przypominających swoim aromatem bezkształtną owocową masę nie może więc dziwić. Sprawdźmy zatem jak w jego wydaniu pachnie tytułowa papka.

Read More

Oud Immortel – agar zrekonstruowany

     Początek XXI wieku w perfumerii (zarówno mainstreamowej jak i tej niszowej) zdecydowanie zdominowała moda na oud. Nie oparła się jej również szwedzka marka Byredo, która w 2010 roku zaprezentowała dwa poświęcone drewnu agarowemu zapachy. Oud Accord i Oud Immortel. I właśnie drugi z nich stał się przedmiotem moich testów. Na jego wybór zdecydowałem się zaś przede wszystkim z jednego powodu. Oud Immortel to bowiem perfumy oudowe, które w swoim składzie nie zawierają oudu! Nuta drewna agarowego została tu zrekonstruowana przy pomocy innych składników, postanowiłem więc sprawdzić w jakim stopniu udało się osiągnąć ten efekt. Jeśli Wy również jesteście ciekawi to zapraszam do zapoznania się z niniejszą recenzją.

Read More