Uomo – mocca z orzechami

Dziś na blogu debiutują perfumy Valentino. W portfolio modowego giganta nie ma jednak zbyt wielu kompozycji dedykowanych mężczyznom. Z tego względu swoją przygodę z włoską marką postanowiłem rozpocząć od najbardziej znanego męskiego zapachu w jej ofercie. Mowa oczywiście o Uomo. Perfumy te powstały w 2014 a ich autorem jest Olivier Polge. I między innymi przez wzgląd na osobę twórcy, jak również na swój charakter, bohater dzisiejszego wpisu często porównywany jest do Dior Homme. Myślę, że już teraz mogę zdradzić, że prezentowane dziś perfumy również utrzymane są w klimacie gourmand. Jest jednak parę różnic. Jakich? Tego dowiecie się z niniejszego wpisu.

Read More

Eau de Parfum – z piernika król

Po grudniowej recenzji 2 Man postanowiłem wziąć na warsztat Eau de Parfum z oferty Comme des Garçons. To właśnie te perfumy przyniosły francuskiej marce rozgłos i zapoczątkowały jej drogę na szczyt. W zasadzie są one już swoistym niszowym klasykiem. To także najpopularniejszy zapach w portfolio CdG. Eau de Parfum, czyli po prostu woda perfumowana, powstała w 1994 roku a jej autorem jest Brytyjczyk – Mark Buxton. Co ciekawe, podczas prac nad EdP otrzymał on od Comme des Garçons niemal nieograniczoną swobodę w zakresie doboru składników i kreacji zapachu. Buxton przyznał przy tym, że stanowiło to dla niego pewien problem, musiał bowiem uważać, aby zanadto nie popuścić wodzy fantazji i stworzyć perfumy, które - mimo niszowego charakteru - wciąż da się nosić. Czy w przypadku Eau de Parfum faktycznie tak jest? Tego dowiecie się z niniejszej recenzji.

Read More

Au Masculin - kieliszek absyntu

     W odpowiedzi na sukces jaki wśród pań odniosły perfumy Lolita Lempicka marki Lolita Lempicka w 2000 roku zdecydowano się zaprezentować ich dedykowany panom odpowiednik. Au Masculin  (fr. męski, rodzaju męskiego) to zapach określany jako orientalny gourmand i już na tej podstawie można spodziewać się, że w tej kompozycji duża rolę odgrywać będzie wanilia. Stworzenie tych perfum ponownie powierzono zaś Annick Menardo, której dzieła ostatnio często pojawiają się na blogu. Wydaje mi się, że warto również wspomnieć o pewnej grze słów związanej z nazwą tych perfum.  Francuskie słówko au wymawia się niemal identycznie jak eau (fr. woda), a zatem omawiany kompozycja, będąca pod względem koncentracji wodą toaletową, podwójnie zaznacza swój męski charakter. I tu pojawia się pewien problem, bowiem perfumy te to niemal idealny uniseks… 

Read More

Dior Homme - bardzo męski irys

     Perfumy ze słowem homme w nazwie bardzo często stanowią okręty flagowe swoich marek. Wystarczy spojrzeć chociażby na Dolce & Gabana pour Homme, Gucci pour Homme czy Versace pour Homme. Recenzowany dzisiaj zapach nie miał w tej kwestii łatwej przeprawy albowiem ze względu na swój młody wiek (zadebiutował w 2005 roku) musiał rywalizować z takimi hitami domu mody Dior jak Eau Sauvage i Fahrenheit. W tej nierównej walce spisał się jednak wyjątkowo dobrze i wspólnie z wymienioną wcześniej dwójką stanowi obecnie trio najlepszych męskich perfum tej francuskiej marki. Co zatem wpłynęło na tak wielki sukces tych perfum? Odpowiedzi postaram się udzielić w dzisiejszym wpisie.

Read More