Byredo – obcy w świecie perfum

Dziś na blogu po raz pierwszy mam przyjemność przedstawiać markę pochodzącą ze Szwecji. A mowa oczywiście o Byredo. Co ciekawe, w Polsce nie jest ona zbyt dobrze znana. Natomiast na świecie, mimo stosunkowo krótkiego stażu, ma już status kultowej. Dlaczego? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w niniejszym wpisie. Już teraz mogę jednak zdradzić, że ma to związek z osobą założyciela firmy. Charyzmatyczny i nieco ekscentryczny Ben Gorham zdecydowanie wyróżnia się w środowisku perfumiarzy. Jednak to właśnie on jest ojcem wielkiego sukcesu Byredo. A jeśli chcecie dowiedzieć się więcej to zapraszam do lektury niniejszego wpisu.

Read More

Prezent dla niej – Mûre et Musc

W dzisiejszej odsłonie cyklu Prezent dla niej postanowiłem zaryzykować i zaprezentować zapach z półki opatrzonej napisem perfumy niszowe. Nie ma się jednak czego obawiać, bowiem bohater dzisiejszego wpisu - Mûre et Musc – nie jest jakimś dziwnym olfaktoryczny eksperymentem, stanowi natomiast jedno z najlepszych ujęć owoców leśnych jakie dane mi było poznać. Pod tym względem znacząco wyprzedził zresztą swoje czasy, zaprezentowany został bowiem w 1978 roku, czyli na długo przed modą na tego typu kompozycje zapachowe. Nie może więc dziwić fakt, że perfumy te to jeden z bestsellerów w ofercie L’Artisan Parfumeur. Od razu wypada też zaznaczyć, że w 2008 roku zapach przeszedł reformulację. Nie znam wersji vintage i choć podobno była one jeszcze lepsza, to i tak Mûre et Musc w swojej obecnej postaci zrobił na mnie na tyle duże wrażenie, że postanowiłem zaprezentować go na blogu. Jak więc pachnie to niszowe dzieło?

Read More

Sylwetki twórców – Bertrand Duchaufour

     Dziś na blogu mam przyjemność przedstawić sylwetkę kolejnego wielkiego twórcy perfum. Jednak w odróżnieniu od prezentowanych dotąd perfumiarzy Bertrand Duchaufour dużo silniej związany jest z perfumerią niszową. Niemniej regularnie współpracuje on także z największymi mainstreamowymi producentami. Obecnie związany jest z francuską marką L’Artisan Parfumeur, dla której stworzył między innymi takie dzieła jak Dzongkha, Mechant Loup czy Poivre Piquant. Na blogu miałem już natomiast przyjemność recenzować Timbuktu. Duchaufour nie jest jednak typowym in-house perfumer, bowiem jego umowa z L’Artisan’em pozwala mu realizować projekty także dla innych marek. Wśród skomponowanych przez niego zapachów znajdują się zatem również takie kompozycje jak kultowy Avignon z oferty Comme des Garçons, Penhaligon’s – Sartorial oraz Vaara, Jubilation XXV dla omańskiej marki Amouage oraz bardzo przeze mnie lubiane Bois d’Ombrie od Eau d’Italie.

Read More