Yatagan – wśród otomańskich jeźdźców

Jatagan to rodzaj średniej długości szabli używanej dawniej przez wojskowych w krajach islamu, między innymi w Turcji. I to właśnie ten rodzaj broni posłużył Vincentowi Morello do skomponowania perfum, o których mowa w dzisiejszym wpisie. Yatagan powstał w 1978 roku i jest to jeden z niewielu męskich zapachów w ofercie Caron. A także pierwszy tej marki, który trafia na Agar i Piżmo. W założeniu perfumy te przenosić nas mają w podróż na Bliski Wschód, którego otwarte przestrzenie przemierzają otomańscy jeźdźcy. I już po takim opisie spodziewać się można, że w Yatagan dużą rolę odgrywać będzie skóra. Jednocześnie oficjalna strona Caron podkreśla zaskakujący charakter tych perfum. Wskakujcie zatem na siodło, wyruszamy na spotkanie z przygodą.

Read More

Dzing! – na cyrkowej arenie

Minęło już naprawdę sporo czasu odkąd ostatni raz recenzowałem zapach z oferty L’Artisan Parfumeur. Dziś francuska marka powraca na Agar i Piżmo. Za sprawą Olivii Giacobetti przenosimy się zaś do cyrku. Tańczące kuce, wata cukrowa i jabłka w karmelu – o tym wszystkim przypominać ma nam Dzing! Ażmyślami wracam do dzieciństwa… Czy jednak stworzonym przez Francuzkę perfumom naprawdę udaje się przywołać wszystkie te wspomnienia? A może mamy tu do czynienia jedynie z jakimś wyimaginowanym wyobrażeniem cyrku? Jeśli chcecie poznać moją opinię zapraszam do lektury dzisiejszej recenzji. Gwarantuję, że Dzing! zapewni Wam rozrywkę na najwyższym poziomie.

Read More

Olfaktoryczna anatomia – Labdanum, czyli z koziej brody na salony

W dzisiejszym wpisie z cyklu Olfaktoryczna Anatomia powracam do tematu wonnych żywic. Na celownik obrałem zaś labdanum. Jego aromatyczne właściwości znane były bowiem już starożytnym. Również i dziś jest ono jednak niezwykle popularne i z łatwością odnajdziemy je w składzie wielu perfum. Zarówno tych niszowych jak i mainstreamowych. Wraz z rozwojem techniki zmienił się jednak sposób jego pozyskiwania. Dziś nikt już nie wyczesuje grudek labdanum z bród kóz pasących się wśród krzewów czystka. Zanim jednak przejdę do metod ekstrakcji przyjrzyjmy się kilku innym faktom na temat tej niezwykłej żywicy.

Read More

Tom of Finland – piękno męskich bicepsów

     Inspiracje dla powstawania perfum bywają różne. Mogą to byś miejsca (Sables), napoje wyskokowe (Cédrat Enivrant, Juniper Sling), mityczni bohaterowie (Antaeus pour Homme) lub postacie ze świata kultury i sztuki. W tej ostatniej grupie znajdziemy choćny takie zapachy jak zapachy Santos czy La Panthère. To również do tej kategorii zalicza się bohater dzisiejszego wpisu - Tom of Finland – niszowej francuskiej marki Etat Libre d’Orange. Tom of Finland to przydomek jaki nosił Touko Laaksonen – fiński malarz i rysownik. Jedna z najważniejszych postaci kultury gejowskiej XX wieku. Jego homoerotyczne prace przedstawiające piękno męskiej muskulatury na zawsze wpisały się do kanonu europejskiej sztuki. I już po tym wstępie spodziewać się można, że dedykowany Laaksonen’owi zapach nie będzie zwyczajny…

Read More

Antaeus pour Homme – archetyp męskości

     Roja Dove, słynny brytyjski perfumiarz, zapytany w jednym z wywiadów o 5 męskich zapachów, którym nie oprze się żadna kobieta bez wahania wskazał na Aramis, Santos, Terre d’Hermès, Reckless pour Homme oraz Antaeus pour Homme. I właśnie te ostatnie perfumy są bohaterem dzisiejszego wpisu. Stworzona przez Jacques’a Polge’a dla Chanel kompozycja zainspirowana została postacią mitycznego tytana. Anteusz (ewentualnie Antajos) był synem Posejdona i Gai, który zasłynął jako niepokonany wojownik, bowiem za każdym razem, gdy dotknął ziemi odzyskiwał siły. Zginął z ręki Heraklesa, który wyrzucając go w powietrze nie pozwolił mu na kontakt z ziemią. Tyle historii. A jak pachnie Antaeus w wydaniu Polge’a? Czy stanowi połączenie nut morskich i ziemnych, jak mógłby sugerować rodowód bohatera? Sprawdźmy.

Read More

Uwaga, klasyk! – Aramis

     Rok 1964. Bokser Cassius Clay, znany później jako Muhammed Ali, po raz pierwszy zdobywa tytuł mistrza świata wagi ciężkiej, The Beatles wyruszają w pierwsze tournée po Stanach Zjednoczonych, a w Wietnamie wybucha wojna. W tym samym roku Aramis - francuska marka stworzone przez Estée Lauder z myślą o mężczyznach - prezentuje światu zapach pod tą samą nazwą. Perfumy te, dostępne również jako woda po goleniu, w bardzo krótkim czasie zdobywają ogromną popularność podbijając serca milionów mężczyzn na całym świecie. W tamtym czasie była to kompozycja z gatunku tych, które albo się kocha albo nienawidzi. Obecnie, przynajmniej w moim odczuciu nie budzi już tak skrajnych emocji. Pomimo wyraźnego retro charakteru do dziś pozostaje jednak jednym z najlepiej sprzedających się męskich zapachów w Stanach Zjednoczonych.

Read More

La Yuqawam pour Homme – skóra spalona słońcem pustyni

     La Yuqawam pour Homme to zapach, którego premiera wzbudziła sporo kontrowersji. Ich główną przyczyną był fakt, że perfumy te pachną niemal identycznie jak Tom Ford - Tuscan Leather, z tą różnicą, że są niemal trzykrotnie tańsze! W rzeczywistości różnic jest jednak więcej, a cena nie jest jedyną, która przemawia na korzyść stworzonej przez Rasasi kompozycji. Już na wstępie warto także wspomnieć, że zapach ten wyróżnia się w portfolio marki, gdyż odbiega od tradycyjnej ciężkiej arabskiej stylistyki, jaką odnaleźć można w wielu działach Rasasi. Stanowi ukłon w kierunku Zachodu i tamtejszych rynków, a biorąc pod uwagę bardzo wysoką – dziesiątą - pozycję, jaką La Yuqawam zajął w najnowszym rankingu męskich perfum stworzonym przez użytkowników Perfuforum.pl można chyba stwierdzić, że władze arabskiej marki podjęły słuszną decyzję. Mam zatem niewątpliwą przyjemność przestawić Wam La Yuqawam pour Homme!

Read More